Mroki Amber Gold – więzienie, ciąża, zarzuty…

Historia kołem się toczy, na jaw wychodzą nowe tajemnice afery Amber Gold. Katarzyna P. rodzi dziecko jednemu z funkcjonariuszy, po czym wytacza mu proces o wykorzystanie seksualne.

Mroki Amber Gold

Mroki afery Amber Gold nie dają o sobie zapomnieć. Przypominając – firma powstała w 2009 roku. Jej głównym celem była inwestycja w złoto i inne kruszce. Tysiącom swoich klientów proponowała wysokie oprocentowanie, mamiąc ich szybkim i łatwym zyskiem.

Wielu nieświadomych osób dało się niestety nabrać na złudne obietnice. Po kilku latach działalności firma postanowiła ogłosić likwidację. Jak łatwo się domyślić klienci nie otrzymali należnej im prowizji. Zażalenia wpływały do prokuratury. W toku sprawy sąd ustalił liczne oszustwa, na wielomilionowe kwoty. Oszustwa Marcina P. – szefa Amber Gold sięgały niemal 900 mln złotych. Zarówno Marcin P. jak i jego żona trafili do aresztu czekając na wyrok. W areszcie zaczęła się jednak kolejna, wręcz literacka historia.

Żona Marcina P. przyznała się do romansu z jednym z funkcjonariuszy, wobec którego z urzędu zostało wytoczone postępowanie o nadużycie swojej władzy i stosunku zależności. W tamtym czasie, w trakcie przesłuchania, osadzona zarzekała się, że nie jest pokrzywdzona w tym układzie, a to, co dzieje się między nią, a funkcjonariuszem, należy rozpatrywać w charakterze związku i szczerej miłości. Po kilku miesiącach ówczesna żona Marcina P. poinformowała służbę więzienną, że spodziewa się dziecka jednego z funkcjonariuszy. Została przeniesiona do więzienia w Grudziądzu, gdzie urodziła zdrowego syna. Wówczas wytoczyła funkcjonariuszowi proces o nadużycie władzy w związku ze złym stanem emocjonalnym i psychicznym, jak również o wykorzystanie seksualne, efektem czego jest nieplanowana ciąża.

Poszkodowana w tym momencie zarzeka się, że jest ofiarą systemu więziennego, że na jej ciele i umyśle dokonano licznych przestępstw i nadużyć. Decyzją Sądu przeprowadzono badania DNA, które jednoznacznie potwierdziły wstępne ustalenia ojcostwa funkcjonariusza służby więziennej. Na mocy decyzji funkcjonariusz został dyscyplinarnie usunięty ze służby. Katarzyna P. obecnie ma prawo przebywać z synem w więzieniu do ukończenia przez dziecko 3 lat. Jakie będą dalsze losy osadzonej, jej męża – szefa Amber Gold – Marcina P. ojca dziecka, jak i samego nieletniego w niedalekiej przyszłości zdecyduje Sąd. Z wielkiej więziennej miłości zostały jedynie zarzuty i niewinne, bezbronne dziecko, które pierwsze lata swojego życia, po błędach i oszustwach matki spędzi za kratami więziennymi. Czy tak powinno wyglądać dzieciństwo?

 
Artykuł powstał dzięki portalowi Nowa chwilówka
 

0 0 votes
Obsługa klient
0 0 votes
Szybkość
0 0 votes
Procedura
0 0 votes
Koszty
0 0 votes
Dostępna kwota
0 0 votes
przyznawalność
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments