Jak otworzyć lokalny biznes?

Stopa bezrobocia w Polsce wynosi około 5,6%. Jest to wynik całkiem dobry, ale zawsze można go poprawić. Według danych podawanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w kwietniu 2019 roku było w Polsce 939,3 tys. osób o statusie bezrobotnego. Z jednej strony nie jest to dużo, ale z drugiej strony trzeba wziąć pod uwagę, że ten ponad milion osób nie ma środków do życia.

Co można zrobić? Jednym ze sposobów alternatywnych na zmniejszenie bezrobocia są biznesy lokalne. Chodzi tutaj zarówno o lokalne firmy, które zatrudniają osoby o statusie bezrobotnego i dzięki temu mogą otrzymać dofinansowanie na utworzenie stanowiska pracy z PUP, jak i o osoby bezrobotne, które mogą założyć swoją własną firmę z pomocą PUP i ze środków otrzymanych na tę firmę.

Lokalny biznes – jak zacząć?

Przede wszystkim osoby, które mają status bezrobotnego mogą starać się o dotację z urzędu pracy na założenie własnego biznesu. Taka dotacja jest bezzwrotna i często opiewa na kwoty kilkunastu tysięcy złotych. Dofinansowanie otwierania własnej firmy przez PUP to jedna z metod walki z bezrobociem, dlatego jest tak szeroko promowana, ale też jest bardzo efektywna.

Tylko niski odsetek osób nie dostaje dotacji lub w czasie kontroli okazuje się, że środki były źle rozdysponowane. Warto wiedzieć, że trzeba mieć od co najmniej 3 miesięcy status osoby bezrobotnej, aby móc złożyć wniosek o dofinansowanie.

Nie można też być karanym za przestępstwa w prowadzeniu działalności, czy nie można ubiegać się o dotację wcześniej niż po 12 miesiącach od zamknięcia poprzedniej firmy. Żeby otrzymać dofinansowanie trzeba też mieć dobry biznes plan i pomysł na biznes.

To może być biznes o zasięgu ogólnopolskim, jak i typowo lokalny. Wszystko zależy od regionu i inwencji twórczej osoby zakładającej firmę.

Ulgi dla małych przedsiębiorców

Jednakże oprócz dotacji, którą można spożytkować na zakup materiałów potrzebnych do prowadzenia firmy, towarów czy nawet samochodu i komputera do pracy można liczyć jeszcze na ulgi dla małych przedsiębiorstw.

Lokalny biznes często może być też zlokalizowany w tak zwanej strefie ekonomicznej, gdzie z racji lokalizacji przedsiębiorcy będą płacić niższe podatki niż lokalizując firmę np. w centrum miasta. Ale od 30 kwietnia 2018 r. wprowadzono też ulgę na start, która obejmuje zwolnienie z obowiązku opłacania składek ubezpieczenia społecznego przez pierwsze 6 miesięcy prowadzenia działalności. Obowiązkowe jest jedynie opłacanie składek ubezpieczenia zdrowotnego.

Aktualnie składka ta wynosi 342,32 zł, oznacza to oszczędność przez pierwsze 6 miesięcy ponad 1500 złotych! Ponadto przez kolejne 24 miesiące można płacić tak zwany mały ZUS, który na chwilę obecną wynosi około 504 złote miesięcznie. Jednak jest to prawo przedsiębiorcy i jego decyzja, czy chce skorzystać z danych ulg.

Oznacza to w praktyce, że przez pierwsze 6 miesięcy lokalny biznes będzie można rozkręcać ponosząc tylko koszty prowadzenia działalności, koszt ZUS i podatków. Są to więc relatywnie niskie kwoty w porównaniu do tego, jakie koszty ponosi duża firma.

Artykuł powstał we współpracy z Kurs na HR
No votes yet.
Please wait...

Napisz recencję

avatar
  Subscribe  
Powiadom o